Hej bokholiki! Lubicie czytać serie? Dziś mam dla was kontynuację książki pt. „Noc pachnie chlebem” a mowa tutaj o „Poranki smakują kawą” seria Rodzina Consonni od Sabina Waszut. Pierwszy to bardzo mi się podobał i w tym przypadku nie było inaczej. Jest XX wiek. Autorka przenosi nas w okolicy Mediolanu gdzie Ernesta i Francesco mierzą się z własnymi problemami ale nie przestają wypiekać chleb. Starają się stawić czoła przemianą, które są nieuniknione, próbują przetrwać Wielką Wojnę i rodzący się faszyzm. W tym czasie też drugie pokolenie włoskich piekarzy wchodzi w dorosłość. Jesteśmy świadkami ich decyzji i wyborów. Nie wszystkie będziemy pochwalać inne wręcz będą nas denerwować ale młodość ma to do siebie, że nie patrzy na konsekwencje. Czy my byliśmy inni? W dorastaniu akurat nic się nie zmieniło! Ernesta i Francesco często razem znoszą trudy dnia codziennego pomagają dzieciom i opiekują się wnukami, ponieważ rodzina, to jest największa siła. Zdradzę wam, że do ich związku wkradnie się kryzys ale o tym już będziecie musieli przeczytać sami do czego oczywiście bardzo was zachęcam. Jest drugi tom więc kto nie czy to poprzedniego tomu zachęcam do nadrobienia. Ja z niecierpliwością czekam a ciąg dalszy.
„Poranki smakują kawą” to drugi tom sagi opartej na prawdziwej historii rodziny Consonni, której losy połączą się z Polską. Ja polecam!!!


