Wywiad z Agnieszka Załuga

Wywiad z Agnieszka Załuga

1. Zacznijmy od początku – skąd narodził się pomysł na historię, którą poznajemy w „Michale”? 

Już po napisaniu pierwszego tomu czyli „Agi” wiedziałam, że moi bohaterowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Pisząc „Michała” miałam ogromną przyjemność z ponownego spotkania z moim bohaterami. Pomysł na całość tej historii narodził się już wtedy gdy byłam nastolatką. 

 

2. „Michał” i „Aga” to już dwa tomy tej historii. Czy od początku planowała Pani, że opowieść będzie miała kilka części?

Tak, od początku wiedziałam, że będzie więcej niż jedna część.

 

                                                                      

 

 

3.Czy któryś z bohaterów szczególnie Panią zaskoczył? Była sytuacja, w której postać „zrobiła coś po swojemu”, mimo że miała Pani na nią inny pomysł?

Jedna z bohaterek przyśniłam mi się w nocy. Właściwie to miałam z nią nawet kilka snów. Miała na siebie pomysł z którym trudno mi się było pogodzić jednak przyznałam jej rację. To była Marlena. 

 

4.Czy łatwiej było napisać pierwszy tom, czy kontynuację? 

Zdecydowanie łatwiej było mi napisać pierwszy tom. Sama byłam wtedy nastolatką, miałam też więcej czasu. Siedziałam w domu z nogą w gipsie więc pisałam by dzień szybciej minął. 

 

5. Co było największym wyzwaniem?

Dla mnie taki wyzwaniem było w czasie pisania „Michała” wczuć się w bycie nastolatką. Byłam już wtedy dorosłą kobietą, z dużym bagażem doświadczeń. 

 

6. Tytuły książek – „Michał” i „Aga” – wskazują na konkretne postacie. Dlaczego zdecydowała się Pani właśnie na takie, proste tytuły? 

„Aga” była książką pisaną na konkurs pewnego wydawnictwa. Nie miałam czasu by zbyt długo myśleć nad tytułem. Tak naprawdę to miał być tytuł roboczy. Jednak później spodobał mi się ten pomysł. Imię w tytule zdradza, którego z bohaterów będzie w tym tomie najwięcej lub którego los najmocniej doświadczy.

 

7. Czy jest bohater, którego darzy Pani szczególnym sentymentem?

Mam wyjątkowy sentyment do postaci Kamila, który pojawi się właśnie w „Michale”. To bohater, który jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. 

 

8. A którego bohatera najtrudniej było Pani zrozumieć lub opisać? 

Myślę, że najtrudniej mi było opisać postać Damiana. Nie lubię pisać źle o ludziach, nawet jeżeli na to zasłużyli. 

 

9. Jakie emocje chciałaby Pani wywołać u czytelników po przeczytaniu „Agi”?

Chciałabym właśnie żeby każdy czytelnik miał swoje emocje. Jeden się wzruszył, drugi cofnął w czasie do swoich nastoletnich lat. Fajnie by było gdyby czytelnik po lekturze podzielił się ze mną swoim wrażeniami. 

 

10. Jak reaguje Pani na opinie czytelników – szczególnie te dotyczące bohaterów i ich decyzji? 

Bardzo lubię czytać opinie czytelników. Uwielbiam konstruktywną krytykę. Na swoich profilach umieszczam zarówno opinie pozytywne jak i te negatywne. Jeżeli czytelnik ma swoje zdanie na temat zachowania moich bohaterów to dla mnie jest oznaka, że udało mi się do niego trafić. 

 

11.Czy podczas pisania zdarza się Pani płakać, śmiać albo złościć razem ze swoimi bohaterami? 

Oczywiście, że tak. Teraz pracuję nad powieścią „Bez Ciebie żyję: jest to książka bardzo emocjonalna. Przeżywam z bohaterami każdą chwilę. 

 

12. Jak wygląda Pani idealny dzień pisania? Cisza, muzyka, kawa, a może zupełnie inny rytuał? 

Rzadko mam taki idealny dzień pisania jednak wiem jak powinien wyglądać. Na początku powiem, że aby pisać potrzebuję dostępu do klawiatury laptopa. Byłoby też super gdyby nikt mi wtedy nie przeszkadzał. Lubię pisać z ładnym widokiem za oknem i z mruczącym kotem na kolanach. W zależności od pory roku w dużym kubku mam herbatę lub czekoladę na gorąco. 

 

13. Czy po zakończeniu pracy nad książką trudno jest Pani rozstać się z bohaterami?

Z bohaterami „Agi i Michała” jeszcze się nie rozstałam. Jednak z bohaterami opowiadania „Wszystko zdarzyło się w grudniu” już tak. Zwykle bardzo lubię swoich bohaterów. Oczywiście tęsknie za nimi. Jednak nie jest to bardzo trudne ponieważ nosze w sobie jeszcze wiele innych historii. 

 

14. Co może Pani zdradzić o „Oli”, nie odbierając czytelnikom przyjemności z odkrywania historii?

Mogę zdradzić, że w „Oli” bardzo ważnym motywem będzie depresja. Mogę też powiedzieć, że ani Michał ani Kamil nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w rywalizacji o Agnieszkę. 

 

15. Czy Ola jest postacią, którą czytelnicy poznali już w poprzednich tomach, czy dopiero ją poznamy?

Ola pojawia się już w pierwszym tomie i będzie z nami aż do ostatniego z nich. Jednak to właśnie w trzecim tomie poznamy ją lepiej. 

 

16. Czy „Ola” będzie ostatnim tomem serii, czy ma Pani już w głowie kolejne historie i bohaterów?

„Ola” to przedostatni tom. Będzie jeszcze część czwarta pod tytułem „Paweł”. Poza wspomnianą już książką „Bez Ciebie żyję: mam w głowie pomysł na powieść z akcją nad moim ukochanym jeziorem. Myślę, że to również będą cztery tomy. 

 

17. Czy zna Pani już zakończenie „Oli”? 

Zwykle piszę bardzo spontanicznie. Mam w głowie ogólny zarys fabuły, ale zdarza mi się zmieniać coś w trakcie pisania. „Michała” zaczęłam pisać nietypowy. Najpierw napisałam ostatnią scenę. „Ola” jeszcze tego momentu nie ma. Plan jest, ale to w czasie pisania okaże się czy tak się ta historia potoczy.

 

18. Czy może Pani zdradzić, na jakim etapie są obecnie prace nad trzecim tomem?

Przyznam się, że trzeci tom musiałam na dłuższą chwilę odłożyć na bok. Wrócę do niego jak tylko skończę pracę nad „Bez Ciebie żyję”. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to będę mieć dla moich czytelników niespodziankę. 

 

19. Gdyby miała Pani jednym zdaniem zachęcić osoby, które jeszcze nie znają „Michała” i „Agi”, aby sięgnęły po tę serię – co by Pani powiedziała?

Myślę, że powiedziałabym tak zwyczajnie. Proszę przeczytaj i daj mi znać czy w tych powieściach znajdujesz emocje od a do z? 

 

20. I na koniec: czego możemy życzyć Pani jako autorce oraz czego życzyć czytelnikom, którzy czekają na „Olę”?

Jako autorce przydałoby mi się żeby doba miała więcej czasu. Natomiast czytelnikom, którzy czekają na „Olę” osobiście życzę cierpliwości i dziękuje za ich wyrozumiałość.

 

 

⸎  ⸎  ⸎  ⸎

 

Serdecznie dziękuję Agnieszce Załuga za udział w moim wywiadzie i za poświęcony czas. ❤️ To była dla mnie ogromna przyjemność móc porozmawiać o książkach, pisaniu i historii, które rodzą się w głowie autora. Agnieszko, życzę Ci przede wszystkim mnóstwa nowych pomysłów, niekończącej się weny i wielu historii, które jeszcze czekają na napisanie. ✍️ Niech znajdą się wydawcy, którzy dostrzegą ich potencjał i dadzą im szansę trafić do szerokiego grona czytelników.

 

 

(współpraca reklamowa) z autorka Agnieszka Załuga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *