Narodowe Czytanie „Dziadów” – wyjątkowe spotkanie z literaturą
13 września 2026 roku miałam przyjemność wziąć udział w Narodowym Czytaniu „Dziadów” Adama Mickiewicza, które odbyło się na terenie Urzędu Gminy w Rząśniku.
Tegoroczne spotkanie było dla mnie szczególne, ponieważ nie byłam jedynie słuchaczką – aktywnie wzięłam udział w wydarzeniu i otrzymałam rolę Kruka. To dla mnie ciekawe i trochę nietypowe doświadczenie, bo możliwość przeczytania fragmentu tak ważnego dla polskiej literatury dzieła na głos, przed publicznością, dostarczyła mi sporo emocji.
„Dziady” to utwór, który wielu z nas kojarzy jeszcze ze szkolnych lat. Tym razem jednak mogłam spojrzeć na niego z zupełnie innej perspektywy – nie przez pryzmat szkolnych lektur i obowiązku, ale wspólnego przeżywania literatury.
Podczas wydarzenia postać Adama Mickiewicza przybliżyła w formie wykładu Daria Galant – lokalna pisarka i autorka książek, a gościem specjalnym był aktor- Wojciech Wysocki ( znany z serialu „Ranczo” i „Klan”). Całość dopełniła wspólna lektura „Dziadów”, w której również miałam swój mały udział jako Kruk.
Cieszę się, że mogłam być częścią tego wydarzenia. ❤️ Takie spotkania pokazują, że literatura może łączyć ludzi, a klasyczne teksty mogą nadal wywoływać emocje i zachęcać do wspólnego spędzania czasu.
Fragmenty „Dziadów cz. II” przeczytali:
aktor Wojciech Wysocki,
Wójt Gmina Rząśnik Marek Leszczyński,
Zastępca Wójta Agnieszka Londzin,
Elżbieta Durka z Kobiece Czytanie czyli z kulturą przy kawie
Mariola Szumacher,
Agnieszka Morka,
Klaudia Sochaczewska,
Edyta Ossolińska,
Justyna Glinka,
Oskar Nowicki,
Katarzyna Szymańska,
Jakub Kania.
Dla mnie udział w Narodowym Czytaniu „Dziadów” był również małym wyjściem poza strefę komfortu. Czytanie roli przed publicznością to zupełnie coś innego niż czytanie książki w zaciszu własnego domu. Tym bardziej cieszę się, że się na to zdecydowałam.
A Wy braliście kiedyś udział w Narodowym Czytaniu? A może mieliście okazję wcielić się w rolę jednej z postaci? Dajcie znać w komentarzach. ❤️









„Spod zmrużonych oczu” – spotkanie ze sztuką
Choć większość z Was zna mnie przede wszystkim jako miłośniczkę książek i prowadzącą bloga, nie samymi książkami człowiek żyje! ❤️ Dlatego tym razem zamieniłam lekturę na sztukę i wybrałam się na wystawę malarstwa Moniki Studniarz „Spod zmrużonych oczu”.
11 września zaś 2026 roku miałam przyjemność uczestniczyć w finisażu wystawy malarstwa Moniki Studniarz „Spod zmrużonych oczu”.
To było niezwykle ciekawe spotkanie ze sztuką i okazja, aby zobaczyć obrazy z bliska, zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na świat oczami artystki. Każdy obraz może przecież wywołać inne emocje i skłonić do własnych interpretacji.
Cieszę się, że mogłam być częścią tego wydarzenia i osobiście wziąć udział w finisażu. Takie spotkania są dla mnie zawsze wartościowym doświadczeniem – pozwalają oderwać się od codzienności, spotkać ciekawych ludzi i obcować ze sztuką w wyjątkowej atmosferze. ❤️
Tak piszą o twórczości autorki
„Obrazy Moniki Studniarz żyją własnym centralnym rytmem. Malarstwo to skoncentrowane jest na jakimś fragmencie rzeczywistości, bądź labiryncie ukrytych symboli i znaczeń, jednak odnoszących się do świata wewnętrznego człowieka. Splot sieci rybackich czy siatka ogrodzeniowa to metafory losu w kontaktach międzyludzkich, religijnych, kulturowych etc. Tkanka sieci jest zarazem pułapką, jakimś zniewoleniem, ale także ochroną – granicą, której przekroczyć nie można. Jest odgradzaniem się i blokadą jednocześnie. To trafne ukazanie stanu ludzkiej psychiki, a także relacji, jakie wówczas zachodzą. Artystka maluje z pasją i talentem, sięgając także w zakamarki nadrealnych, sennych wizji. Dopełnieniem są prace, które czerpią inspiracje wprost ze świata zmysłowo- poznawalnego.
Twórczość Moniki Studniarz jest zatem ciekawym zapisem otaczających nas okoliczności życia.”
Artur Szydlik
Tak mówi o sobie autorka
„Od dziecka lubię malować. Świat barw wywoływał rodzaj ekscytacji. Kilkanaście lat temu dołączyłam do zajęć prowadzonych w grupie „Graffito” w WOK „Hutnik”. Wówczas na cotygodniowych zajęciach poznawałam techniki malarskie, rysowanie postaci i martwej natury. Z tego okresu są ptaszory i krajobrazy. Z czasem zainteresowały mnie obrazy abstrakcyjne. Teraz tworzę dwa cykle: „Więzi” pokazujące relacje między nami i „Spod zmrużonych oczu” – wzory, które same pojawiają się przed obudzeniem.”
Monika Studniarz
Wystawa „Spod zmrużonych oczu” była dostępna od 3 sierpnia do 11 września 2026 roku, a finisaż był pięknym zwieńczeniem tego artystycznego spotkania.
Dziękuję za możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu. To był naprawdę miło spędzony czas!







