O mnie

Cześć jestem Justyna, miłośniczka ciepłej herbaty i grubego kocyka. Ksiażkoholiczka pożerająca wszystko od dramatu po komedie. Prywatne żona i matka, która gdy tylko może ucieka do świata marzeń.

Ostatnie Posty

A na imię mi Elijah, Dagmara Łuniewska

PREMIEROWA RECENZJA PATRONACKA

 

Całowałem ja z mocą, obietnicą, utęsknieniem. Zapamiętale. Tak, jak na to zasługiwała. A zastrugiwała na kompletnie wszystko”.

 

 

Czy miłość może pojawić się wtedy, gdy najmniej się miej spodziewasz? – Jak myślicie?

Dziś przychodzę do was z książką od Dagmary Łuniewskiej a mowa tutaj o ”A na imię mi Elijah”, która ukazała się w Wydawnictwie Magia Słów i jest to mój patronat medialny. Premiera 10.06.2026 r.

Głównym bohaterem tej książki jest tytułowy Elijah, który jest wysokiej rangi bokserem i wraz ze swoim przyjacielem prowadzi klub sportowy. Elijah to bohater, który od początku intryguje. Jest silny, pewny siebie, zdeterminowany by sięgnąć po więcej. Jego postać nie jest jednowymiarowa. Pewnego dnia na swojej drodze spotyka Harper, która odziedziczyła w spadku po babci stary i zaniedbany dom. Dziewczyna chce, czuję się w obowiązku, by go wyremontować, a potem sprzedać. Podczas remontu okazuje się, że stary dom skrywa pewną tajemnicę…

 

Przyrzekam ci, że od bardzo dawna nie spędziłem tak miłego dnia jak dzisiaj. Odrywając się od własnych problemów, obowiązków, które tak naprawdę mogą poczekać do jutra. A nawet nie wiesz, jak wielką odczuwam satysfakcję, ze mogłem ci pomóc”.

 

Harper z obawą i nutką niepewności przyjmuje pomoc od Elijaha, który informuje, ją na samym początku, że jest zainteresowany kupnem tego domu. Mężczyzna czuje się w nim swobodnie i podejmuje kluczowe decyzje dotyczące remontu. Ich relacja od samego początku nie jest łatwa a docinki powodują u czytelnika ból brzucha. Tych dwoje coś do siebie ciągnie ale przewrotny los lubi płatać figle …

 

Przyznam, że czułem się przy niej bardzo wyjątkowo. Słuchała tego, co mówiłem, rozweselana mnie i z niecierpliwością oczekiwałem każdego jej słowa, nawet jeśli miało być gorzkie i każdego spojrzenia w jej oczy, a były one jak dwie planety. Niespotykane i nieziemskie. Na sam ten widok robili mi się cieplej na sercu”.

 

Relacja między bohaterami rozwija się naturalnie – nie jest przerysowana ani przesłodzona raczej oparta na przyciąganiu, niepewności i rosnącym zaufaniu.

 

 

 

Mój obraz rzeczywistości zmieniał się przy niej.
Nabierał barw i nie miał w sobie już tyle nienawiści”.

 

 

 

Największym atutem tej książki są emocje. To nie jest tylko romans – to opowieść o dojrzewaniu do uczuć. O cenie jaką czasami trzeba zapłacić za spełnianie marzeń. Styl autorki jest lekki, przystępny, a dialogi brzmią naturalnie. Książkę czyta się szybko ale zostawia po sobie refleksje. Jest to pozycja dla czytelników, którzy lubią historię o silnych emocjach, miłości i bohaterach, którzy nie są idealni ale są prawdziwi.

 

Deszcz lał się z nieba strumieniami, a mnie wcale nie chciało się wracać do miasta. Tu mi było dobrze. Wręcz najlepiej”.

 

Zachęcam do lektury !!!

Moje Logo znajdziecie na okładce książki

Premiera 10.06.2026r.

 

 

 

 

 

Czułem wielki niedosyt wszystkiego i mimo że tak naprawdę przebywała obok mnie codziennie, to tęskniłem za nią. Tęskniłem za przebywaniem sam na sam, za jej kąśliwymi docinkami, za marszczeniem nosa ze złości. Totalnie za wszystkim. Widziała wielokrotnie, że próbowałem zagadać, poczynić cokolwiek, by poświeciła mi odrobinę swojego cennego czasu. Bez skutku”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *