Hej bookholicy! Historie miłosne tak czy nie?
Dziś przychodzę do was z książką pt. „Spotkajmy się na moście miłości” Monika Hakowska , której premiera była 4 czerwca 2026 r. i została wydana w Wydawnictwa Videograf S.A. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i uznaję i nie za bardzo udane. Główni bohaterowie to Bruno i Amelia, którzy są młodzi i zakochani. Jednak przewrotny los ma wobec nich inne plany. Amelia bierze udział wypadku wskutek którego traci pamięć. Ojciec zabiera ją do Kanady, ponieważ tam mieszka i tam jest w stanie zapewnić jej najlepsze leczenie. Bruna nikt o zdanie nie pyta. Pozostaje mu się dostosować. Przez osiem lat nie dostał od Amelii żadnej wiadomości. Teraz spełnia swoje marzenia i jest właścicielem lecznicy weterynaryjnej. Kiedy w lecznicy pojawia się Mela ze swoim kotem, jego świat wywraca się do góry nogami… Dziewczyna wydaje mu się znajoma i serce też to czuje, jednak rozum podpowiada, że to nie jest możliwe! Dość szybko nawiązują kontakt a ich znajomość nabiera tempa….
Czy Bruno zaryzykuję i otworzy się na miłość?
By się tego dowiedzieć to już sami musicie doczytać. Ja ze swojej strony gwarantuje, że się nie zawiedziecie. Ja z tą książką spędziłam miłe chwile. Polecam ją wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych i romantycznych.
PS To jak dasz jej szansę?
Współpraca z Wydawnictwem: Wydawnictwa Videograf S.A.


