O krok, Monika Rafalska

Hej! Czytacie young adult (YA)? Czy taki gatunek jest wśród waszych książkowych wyborów, czy raczej omijacie go szerokim łukiem? A jeśli czytaliście– to jaki tytuł YA najbardziej zapadł wam w pamięci? Dziś przychodzę do was z książką autorstwa Moniki Rafalskiej a mowa tutaj o „O krok”, która swoją premierę miała 18.08.2026 r.i jest to debiut autorki.

 

Główną bohaterką tej książki jest Marika, która opłakuje śmierć matki i jednocześnie swojej najlepszej przyjaciółki. Dziewczynka była bardzo zżyta ze swoją matką, dlatego tak trudno pogodzić jej się z tym co się stało i wskutek tego zaczyna oddalać się od swojego ojca. By odciąć się od złych wspomnień postanawiają się przeprowadzić do Sopotu, ponieważ tam pan Karwowski kupił dom. W nowym miejscu ich relacja poprawia się a w szkole Marika poznaje nowych znajomych. Najbliższy dla niej staje się Michał. By poprawić swoje oceny zaczynają się razem uczyć. Szybko nawiązują ze sobą więź i okazuje się że chłopak rozumie jej smutek, ponieważ sam też kogoś stracił. Zbliżają się wakacje więc oboje postanawiają zapisać się na obóz. W dniu wyjazdu nikt nie jest w stanie przewidzieć dalszych wydarzeń, a to że młodzi wsiądą nie do tego autokaru jest początkiem złych zdarzeń…

 

Szli ponad godzinę i ledwo już stali na nogach. Byli całkiem wyczerpani. Lepi się od potu, a żar lał się z nieba z niewiarygodną mocą. Jeszcze nigdy nie byli na takim odludziu – zewsząd otacza ich las i nie dostrzegali jak na razie żadnych oznak cywilizacji. Nie mogli uwierzyć we własne nieszczęście, bo zupełnie nie mieli pojęcia, gdzie się znajdują”.

 

Pewne jesteście ciekawi co było dalej? Tego zdradzić nie mogę! Ale zachęcam do lektury. Choć to lektura przeznaczona dla młodzieży 13 +, to i starszy też tu się odnajdzie. A zakończenie nie da się przewidzieć. Ja normalnie miałam łzy w oczach( co często się nie zdarza). Należy też wspomnieć, że książka została przepięknie wydana ze skrzydełkami a w środku znajdują się czarno białe ilustracje. Bardzo lubię poznawać nowych autorów, choć, to debiut autorki, to uznają go za bardzo udany. Ja z tą książką spędziłam miło czas ale nie spodziewałam się takiego zakończenia i takiej historii. Monika Rafalska pisze w prosty sposób dzięki czemu historia ją czyta się szybko a dodatkowym atutem jest duża i wyraźna czcionka (zdecydowanie na plus przy małej bardzo męczy mi się wzrok). Polecam i zachęcam do lektury!!!

 

PS Podobno druga książka autorki już w przygotowaniu a ja jak zwykle już niecierpliwie przebieram nogami by móc zrobić porównanie między książkami.

Ps1 Dajcie znać w komentarzu czy się skusicie?

(współpraca reklamowa) z Wydawnictwem Lava Publishing Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *