RECENZJA PATRONACKA
Kochani, mam do Was pytanie! ❤️ Czy lubicie czytać serie książkowe, czy zdecydowanie wolicie historie zamknięte w jednym tomie? Ja przyznam, że lubię serie, szczególnie kiedy bohaterowie zdążą się ze mną „zaprzyjaźnić” i po zakończeniu jednej części jestem ciekawa, co wydarzy się dalej. A skoro już o seriach mowa… mam dla Was miłą wiadomość! Już niedługo ukaże się trzeci tom serii „Amerkański sen”-„Cenniejsza niż życie Judith”od Dagmara Łuniewska. Jestem bardzo ciekawa, czy są tutaj osoby, które czekają na dalsze losy Judith? Dajcie znać w komentarzu: TEAM SERIE ❤️ czy TEAM JEDEN TOM?
„Michael, weź się w garść. Nie takie starcia wygrywałeś”.
Są takie książki, które zaczynamy czytać z ciekawością, ale nie zawsze wiemy, czego się po nich spodziewać. A są też takie, przy których wystarczy kilka pierwszych stron, żeby poczuć, że będzie to historia, od której trudno będzie się oderwać. „Nie podążaj za Skorpionem” Dagmary Łuniewskiej zdecydowanie zalicza się u mnie do tej drugiej grupy.
„Nie goniłem za nią. Dałem jej odejść, ale tylko teraz. Tylko dzisiaj. Nie miałem zamiaru sobie jej odpuszczać, bo nie byłem idiotą”.
Jako patronka tej książki z ogromną przyjemnością sięgnęłam po kontynuację i muszę przyznać, że ta historia naprawdę przypadła mi do gustu. Autorka ponownie zabiera czytelnika w świat pełen emocji, napięcia i relacji, które nie zawsze są proste i oczywiste. Podobało mi się przede wszystkim to, że podczas czytania cały czas czułam emocje towarzyszące bohaterom. Nie miałam wrażenia, że ich historia jest przewidywalna. Wręcz przeciwnie – kolejne wydarzenia sprawiały, że chciałam czytać dalej i sprawdzić, dokąd tym razem zaprowadzi ich los.
„Nie potrafiłam zrozumieć, jak człowiek, który tyle wycierpiał, nie był zimny jak lód”.
Dagmara Łuniewska ma swój charakterystyczny sposób prowadzenia historii. Jest intensywnie, momentami gorąco, ale przede wszystkim emocjonalnie. Relacje między bohaterami potrafią wzbudzać różne odczucia – od sympatii, przez ciekawość, aż po momenty, w których miałam ochotę powiedzieć: „Naprawdę?!”.
„Nie zamierzałem odpuścić po pierwszej porażce. Co by ze mnie był za facet, gdybym o nią nie zawalczył. Pomijając fakt, że rzadko kiedy z kimkolwiek przegrywałem. Ale tutaj panowały inne zasady i wszystkie chwyty były dozwolone”.
Nie będę zdradzać szczegółów fabuły, bo uważam, że tę historię najlepiej odkrywać samemu. Mogę jednak powiedzieć jedno – „Nie podążaj za Skorpionem” dostarczyło mi dokładnie tego, czego oczekuję od tego typu książki: emocji, napięcia, odrobiny niebezpieczeństwa i historii, która potrafi wciągnąć.
„Byłem zawzięty i mściwy. Mściwy do bólu. Jeśli zadajesz mi ból, ja zadam ci większy. Jeśli skrzywdzisz bliskie mi osoby, możesz już kopać sobie dół’.
Braterska więź zostaje odbudowana ale jak to w życiu bywa za długo nie będą mogli cieszyć się szczęściem, ponieważ będą musieli zmierzyć się z nowiną, która wywróci ich życie do góry nogami. (Jeden minusik, to zbyt długie przygotowania do ślubu Haper– to mnie nużyło). Cieszę się, że mogłam objąć tę książkę swoim patronatem. ❤️ To zawsze miłe uczucie, kiedy po przeczytaniu historii mogę powiedzieć, że było warto dać jej szansę.
„Nienawidziłem, gdy ktoś owijał w bawełnę i kłamał mi prosto w oczy. Otóż, nie w te oczy. Tych oczu oszukać się nie da”.
Jeśli lubicie książki z mocniejszym klimatem, skomplikowanymi relacjami i bohaterami, którzy potrafią namieszać w głowie, „Nie podążaj za Skorpionem” może być propozycją dla Was. Teraz już pozostaje czekać na trzecią część amerykańskiego snu mowa a tu o „Cenniejsza niż życie Judith”, której premiera jest planowana w listopadzie 24.11.2026 r.

„To jest w niej właśnie niesamowite. W tych czasach potrzebni nam są tacy ludzie, nie zauważyłeś tego? Świat jest pogrążony we własnych problemach. Nie ma współczucia, pokory i krzty radości. Prędzej spotkasz kogoś, kto cię obrazi, niż powie coś miłego”.
Pamiętajcie jednak, że to książka oznaczona symbolem 18+.
Dziękuję autorce i Wydawnictwu Magia Słów za możliwość objęcia książki patronatem. (współpraca reklamowa)
Premiera 09.09.2026
Moje Logo znajdziecie na skrzydełku książki.



