O mnie

Cześć jestem Justyna, miłośniczka ciepłej herbaty i grubego kocyka. Ksiażkoholiczka pożerająca wszystko od dramatu po komedie. Prywatne żona i matka, która gdy tylko może ucieka do świata marzeń.

Ostatnie Posty

Nevio, Agnieszka Kowalska-Bojar

 

RECENZJA PATRONACKA

Oparła łokcie o kolana, twarz ukryta w dłoniach. Tak bardzo pragnęła wrócić do swojego życia, dobrze znanej codzienności, nudnej, zwyczajnej i bezpiecznej. Przez ostatnie dni jej świat wywrócił się do góry nogami, a jedynym oparciem stał się obcy człowiek, którego tak naprawdę śmiertelnie się bała”.



Mafia – organizacja przestępcza, powiązana z osobami na różnych szczeblach władzy.

 

Przez chwile czuł, że jest człowiekiem. Chwilę krótką, ulotną, jedyną w wieczności. Pełną ciszy napęczniałej przebrzmiałym echem wypowiedzianych niedawno słów. Chwilę skradającą się z dotyku, ze spojrzenia, z ciepłą oddechu i z tysiąca wirujących jak opadające jesienne liście, myśli. Chwilę pełną magii, czarów niezwykłych, z nieistniejącego świata”.

 

 

Hej bookholicy! Dziś mam pytanie skierowane stricte do kobiet: Lubicie niegrzecznych chłopców? Która z nas by nie chciała spotkać takiego na swojej drodze. Jednak, to nie bajka i szczęśliwego zakończenia nie będzie. Dziś przychodzę do was z książką pt.”Nevio” od Agnieszki Kowalskiej-Bojar i Wydawnictwa Motyle w nosie, która swoją premierę miała 27.11.2025 r. i jest to mój patronat.

 

Spojrzała na Nevio i nagle, zupełnie absurdalnie, zachciało jej się śmiać. Dlaczego? Bo znalazła się w kompletnie nieznanym miejscu, setki kilometrów od domu, ze skurwielem, który mówił do niej per piękna, próbował udusić, pozwolił sobie przywalić, a teraz zabrał ja na zakupy do centrum handlowego. Czy życie nie mogło być bardziej pojebane?”.

Na początku muszę uprzedzić, że ta książka nie jest odpowiednia ani przeznaczona dla osób poniżej 18 lat. Wszystkie ostrzeżenia należy traktować poważnie. Głównym bohaterem tej książki jest tytułowy Nevio, który nie miał łatwego życia. Z dzieciństwa też nie mam najlepszych wspomnień. Przeżył traumy, które odcięły się na jego psychice. Pogrąża się w coraz większym mroku. Podejmuje się pracy z najgorszymi bandytami jakich widział świat. Mafia stała się jego domem. Jednak okazuje się, że ma swój słaby punkt. Jest nim wspomnienie pewnej dziewczynki i jej bursztynowych oczu. Nasz bohater przez te oczy jest w stanie zrobić wszystko. Nawet sam siebie zaskakuje podejściem do pewnej kobiety o imieniu Nela.

 

 

Nevio też leżał, zastygły w bezruchu, wlepiając nieobecny wzrok w sufit. Dziwne, ale nie potrafił jej zabić.
Naprawdę chciał, ale nie potrafił. Coś go powstrzymywało i cholera wie, czym było to coś. Pierwszy raz świadomie zrezygnował z odebrania komuś życia”.

Dla niej zmienia się czym sam siebie zaskakuje. Dba o nią i jej bezpieczeństwo. Mimo, że Nela całymi dniami jest zamknięta w pokoju, to chwile z Nevio są dla niej wyjątkowe. Mimo piekła jakie przeszła ona obdarzyła go uczuciem. Uczuciem, które dźwiga miłość podwójną: swoją i tę, której nigdy od drugiej strony nie dostanie. Jednak sielanka nie trwa za długo a gwałtowne i nieprzemyślane zachowanie Nevio doprowadza do tragedii.

Nie była dla niego. On potrzebował kobiety wyuzdanej, dominującej, takiej, która potrafiła okiełznać jego dziką naturę, socjopatyczne zapędy i kontrowersyjne potrzeby. To pisklę pomimo niewątpliwej urody, do niczego mu się się nie przyda”.

On opętany chucią i żądzą by zaspokoić swoje potrzeby bawi się w najlepsze! A Nela przeżywa najgorsze chwile w swoim życiu. Oprawcy nie maja nad nią litości i do spełnienia swoich wizji używają przyborów kuchennych. Wymęczona i pozostawiona sama sobie nasza bohaterka wyskakuje z okna. Pewnie jesteście ciekawi co było dalej? To już musicie doczytać sami, ja więcej zdradzić nie mogę.

 

 

Czy piętnuje Nevio? Otóż nie, ponieważ oboje znaleźli się w paskudnym położeniu, z którego nijak nie było ucieczki. Nevio pogubił się, ponieważ on nigdy nie doświadczył miłości, bardzo żałował swojego wybryku i zachowania. Przez długi czas biczował się, aż nadszedł czas konfrontacji….

Nevio – wyszeptała, głosem nabrzmiałym od cierpienia. – Uczucie do ciebie mnie zabija, spala. Bo kochając, cierpię ponad własne siły”.

Uwaga!!!. Jak wspominałam na początku książka nie jest przeznaczona dla osób poniżej 18 lat i osób wrażliwych. Zawiera opisy scen drastycznych z użyciem przemocy. Dzieje się tu dużo i akcja jest dynamiczna. Autorka po raz kolejny zaskakuje nas swoimi pomysłami, a podobno ma ich jeszcze więcej w zanadrzu! Ostrzenia należy brać na poważnie i nie piętnować autorki Agnieszki Kowalskiej- Bojar i przy okazji nas patronek i odróżnić rzeczywistość od fikcji literackiej, ponieważ świat przedstawiony książce jest jedynie kreacją autora, nie odbiciem rzeczywistości i nie należy utożsamiać jej z faktami.

Zachęcam do lektury i gwarantuję, że ta książka rozgrzeje was w długie zimowe wieczory. Pamiętajcie zapiąć pasy, ponieważ przed Wami lawina emocji i zdarzeń, od których jest się trudno oderwać.

 

Zaskoczył ją wyraz jego twarzy, iskierki rozbawienia w ciemnych oczach. Po raz pierwszy tak wyraźnie widziała w nich życie, coś innego niż ta wieczna obojętność. A potem ujął dłoń Nel, zwinnie podrywając się do pionu i głośno roześmiał”.

 

 

 

 

Moje Logo znajdziecie na skrzydełku książki.

Premiera 27.11.2025r.

 

 

 

 

 

Miał wrażenie jakby rzuciła mu linę, gdy wisiał nad przepaścią, a on te linę bez wahania chwycił. I nie tylko to.
Miał tez wrażenie, że czarno białą rzeczywistość nagle ktoś pokolorował wyrazistymi barwami”.

One thought on “Nevio, Agnieszka Kowalska-Bojar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *